KiteWorld Series
Mistrzostwach Świata U19 Formula Kite 2021

W dniach 6-19 lipca 2021 roku członkowie Kadry Narodowej juniorów oraz seniorów, a wśród nich zawodnicy OŚ AZS Poznań, uczestniczyli w zgrupowaniu, Pucharze Świata Formula Kite oraz Mistrzostwach Świata U19 Formula Kite, dyscyplinie która od 2024 zagości na Igrzyskach Olimpijskich. Warto dodać, iż ekipa Polska była 2 najliczniejszą- po ekipie francuskiej, pod względem liczebności, drużyną uczestniczącą w zawodach rozegranych na akwenie włoskiej Gizzerii w Calabrii. Reprezentacja AZS liczyła 6 zawodników pod opieką trenera Marcina Urbanowicza.
„Na zgrupowaniu skupiliśmy się na rozeznaniu akwenu i warunków na nim panujących oraz na ostatecznym dostrojeniu sprzętu. Warunki dopisały wyśmienicie, codziennie mieliśmy mnóstwo czasu na pływanie i pracę przy sprzęcie. Szczęśliwie pogoda pozwoliła na stopniową adaptację do potwornych upałów w trakcie regat, gdyż temperatura powietrza z dnia na dzień rosła” relacjonuje Marcin. Prawie cała ekipa ulokowana została na campingu gdzie był czas przygotowanie a także relaks. W okolicy znajdowało się kilka niepozornych miejscówek ze świetnym lokalnym jedzeniem.

Przed Mistrzostwami Świata Juniorów Formula Kite  odbyły się zawody Pucharu Świata, w których uczestniczył Maksymilian Żakowski, Kuba Wątorowski oraz Paula Grzenkowska. Startowało blisko 100 zawodników, z bardzo silnym składem. Maks Żakowski finalnie uplasował się na 15 pozycji, Kuba Wątorowski na 41 a Paula Grzenkowska na 81. Dla Kuby i Pauli starty w zawodach tej rangi były pierwszymi po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami i maturą.

Reszta zawodników przygotowywała się w tym czasie do startu w MŚ Juniorów, które rozpoczęły się we wtorek 19 lipca rejestracją, pomiarami sprzętu oraz próbnym treningiem.
„Moim przygotowaniem do zawodów był tydzień treningów z topowymi zawodnikami oraz zawody Pucharu Świata Gold Cup na których mogłam poćwiczyć moją technikę, taktykę i opływanie na startach i wyścigach. Same zawody uważam za bardzo dobre doświadczenie i rewelacyjny trening” mówi Paula.
Warto dodać, iż pod dowództwem Michała Jodłowskiego – doskonałego sędziego międzynarodowego – na wodzie wszystko przebiegało bardzo sprawnie. Ostatni dzień kwalifikacji to słabszy wiatr pozwalający na użycie największych rozmiarów.
„Pierwsze 3 dni zawodów to 12 wyścigów w trudnych silnowiatrowych warunkach (30+ kts) z krótką wysoką falą, które zmuszały nas do użycia najmniejszych rozmiarów latawców”
relacjonuje Kuba Speedy Jurkowski.

Mężczyźni kwalifikowali się do wyścigów medalowych, z czego pierwsza 2 miła zagwarantowany start a kolejna 12 podzielona na 2 floty walczyła o nominację w 2 wyścigach półfinałowych. Kuba Jurkowski, 4 w overall kwalifikacji, po „zaciętej i bardzo wyrównanej walce z Włochem” jak sam wspomina wywalczył swój udział w serii medalowej, wraz zawodnikami z Singapuru, Włoch i Holandii. Sam wyścig medalowy, w związku ze zbliżającą się burzą spowodował konieczność szybkich zmian latawców na mniejsze. Po zaciętej i bardzo emocjonującej walce Kuba zajął finalnie 4 miejsce. „Ze swojego miejsca jestem zadowolony, biorąc pod uwagę jak mocna była flota” – mówi Kuba.
Jak to zaobserwował Marcin, trener naszej ekipy? „Kuba do samego końca (dosłownie) walczył o 3 miejsce. Była to chyba najbardziej emocjonująca rozgrywka tych regat . Począwszy od kwalifikacji gdzie w każdym wyścigu walczył z holendrem o 3 miejsce, przez na półfinały gdzie wywalczył miejsce w finale (top 4) dosłownie na ostatnich metrach, kończąc na finałach gdzie kilka razy zmieniała się jego pozycja, dając mu medal lub go odbierając. Ostatecznie niestety nie udało się wskoczyć Kubie na 3 miejsce, nie mniej jednak całe regaty uważam za bardzo udane i widzę ogromny potencjał”.

Flota żeńska ścigała się do końca rozgrywając łącznie 17 wyścigów. Julia Damasiewicz nie pozostawiła wątpliwości co do swojej dominacji – 13 razy była 1. „Uważam, że zarówno przygotowania do zawodów jak i same regaty odbyły się na najbardziej profesjonalnym poziomie. Gizzeria jest pięknym miejscem, ze stałym wiatrem co sprzyjało rozegraniu maksymalnej liczby wyścigów podczas każdego dnia mistrzostw. Czułam się bardzo dobrze przygotowana i myślę, że to między innymi dla tego pływałam na tyle stabilnie. 13 zwycięstw na 17 wyścigów zapewniło mi pierwsze miejsce na pudle! Jestem bardzo zadowolona.” to słowa Mistrzyni Świata U19.
Julia Morkowska, osiągając miejsce 10 komentuje: „Regaty odbyły się na najwyższym poziomie, organizacja i atmosfera były świetne. Kilka razy udało mi się zająć bardzo wysokie miejsca w wyścigach z czego jestem bardzo dumna. Niestety mam niedosyt ścigania się ale to daje mi motywacje do następnych regat”.
Paula Grzenkowska z lokatą na 12 pozycji podsumowuje: „Jeśli chodzi o wyniki nie jest to ani najlepszy ani najgorszy wynik. Uważam ze mogło by mi pójść lepiej, ale po tak długiej przerwie to kwestia wypływania i pewności siebie. Cały wyjazd i zawody uważam za super trening i doświadczenie na przyszłość z super atmosferą”.
Podsumowanie ekipy damskiej przez trenera: „W damskiej rywalizacji raczej bez niespodzianek, Julia od samego początku zaczęła umacniać się na pozycji lidera i wypracowała sobie taką przewagę, że właściwie dzień przed końcem zawodów miała zagwarantowane zwycięstwo. Reszta naszych zawodniczek też miewała rewelacyjne wyścigi, ale zabrakło nieco stabilności do lepszego wyniku w ogólnej klasyfikacji”.

Na brzegu wspierał całą ekipę Kuba Wątorowski, który od zeszłego roku juniorem już nie jest. Służył dobrym słowem, bidonem z wodą lub elektrolitami a także pomocą przy niezbędnych zmianach sprzętu. „To był cenny czas kiedy mogłem supportować cały team na tej imprezie. Dzięki temu wiem jak czuje się nasz niezawodny support team, pomagający także mnie 😉. Wiem też teraz co ja jako zawodnik mogę zrobić żeby nasza współpraca była lepsza”.